ZAMYŚLENIE NAD EWANGELIĄ

  1. W niedzielę przypadającą po uroczystości Objawienia Pańskiego, Kościół ukazuje nam kolejną tajemnicę z ziemskiego życia Pana Jezusa: Jego chrzest w Jordanie. Wydarzenie to, rozpoczynające publiczną działalność Zbawiciela, zostało włączone przez Świętego Jana Pawła II do różańcowych tajemnic światła.
  2. Oczywiście chrzest, jakiego udzielał św. Jan Chrzciciel i jaki od niego przyjął Chrystus Pan, zasadniczo różnił się od sakramentu Chrzest udzielany przez Jana Chrzciciela był bowiem obrzędem pokutnym. Oznaczał wejście na drogę nawrócenia, do którego Jan nawoływał: „Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki” (Mt 3,3; por. Iz 40,3). Ewangelia podaje nawet miejsce, gdzie Pan Jezus został ochrzczony: „Działo się to w Betanii, po drugiej Stronie Jordanu” (J 1,28). W dawnej Betanii Zajordańskiej (była bowiem także Betania Przedjordańska, oddalona o 3 km od Jerozolimy, gdzie mieszkali Łazarz, Maria i Marta) znajduje się potok wpływający do Jordanu. Woda jest tam bardzo płytka i dlatego tamtędy prowadził szlak ze Wschodu na Zachód. Jan Chrzciciel wykorzystał to dogodne miejsce, aby przygotowywać jak najwięcej ludzi na przyjście Mesjasza.
  3. Jezus objawia się jako Baranek, który przez swoją śmierć zgładzi grzechy świata. Chwila chrztu Pana Jezusa jest momentem Jego objawienia jako umiłowanego Syna Ojca Niebieskiego, w którym Bóg ma upodobanie, i który poddaje się całkowicie woli Ojca (por. KKK 536). Jest momentem namaszczenia Jezusa przez Ducha świętego, który na Nim spoczywa i obdarza Go mocą do spełnienia zbawczej misji: „A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Świętego, który na Nim spoczywa i obdarza Go mocą do spełnienia j misji: „A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Świętego  zstępującego jako gołębica i przychodzącego do Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie»” (Mt 3,16-17). Misterium chrztu Pana Jezusa jest ukazaniem się całej Trójcy Przenajświętszej, wszystkich Trzech Boskich Osób (por. KKK 535-536).
  4. Zapamiętajmy: Chrzest Pana Jezusa w Jordanie był zapowiedzią pojednania ludzkości z Bogiem, dzięki „otwarciu niebios”, które zostały zamknięte po grzechu pierwszych rodziców. Chrzest Pana Jezusa był także zapowiedzią chrztu sakramentalnego każdego z nas, przez który staliśmy się przybranymi dziećmi mi Bożymi oraz żywą świątynią Ducha Świętego (por. KKK 537). (Por. katechizm płocki)

KOŚCIÓŁ JEST MISYJNY

 Tak często słyszymy w kościele o misjach, misjonarkach i misjonarzach, pracujących gdzieś na krańcach świata. Może zastanawiamy się, dlaczego mamy modlić się za misje, wspierać misyjne dzieła, skoro także w naszym kraju wielu ludzi potrzebuje duchowej pomocy.

Na wszystkich ochrzczonych spoczywa więc obowiązek rozkrzewiania wiary. Jego pierwszym i najważniejszym zadaniem jest głoszenie Dobrej Nowiny o zbawieniu. Przypomniał o tym Jan Paweł II, Paweł II, największy misjonarz naszych czasów, w encyklice Redemptoris missio: „Od samego początku mojego pontyfikatu zdecydowałem się podróżować aż po krańce ziemi, by dać wyraz tej trosce misyjnej, i właśnie bezpośredni kontakt          z ludami, które nie znają Chrystusa, przekonał mnie bardziej, jak pilna jest ta działalność (...) Nikt wierzący w Chrystusa, żadna instytucja Kościoła nie może uchylić się od tego najpoważniejszego obowiązku: głoszenia Chrystusa wszystkim ludom” (Redemptoris Missio 1 i 3).

             Wyrażoną przez Ojca Świętego myśl znajdziemy także w popularnej pieśni religijnej: „Wiele jest serc, które czekają na Ewangelię”. Słowa te wyrażają głęboką prawdę, bo prawie 4 miliardy ludzi na ziemi nie słyszało jeszcze o Chrystusie i nie poznało Jego Ewangelii. Dzisiejszy świat jest nie tylko „głodny Boga”, ale potrzebuje także naszego wsparcia materialnego. Głodny człowiek, a takich jest bardzo wielu we współczesnym świecie, nie uwierzy      w   głoszoną mu miłość Boga i bliźniego, jeśli nie doświadczy konkretnej pomocy. Rzeczywistość jest przerażająca: co 8 sekund na świecie umiera z głodu jedno dziecko; są na świecie dzieci, które jadają tylko raz dziennie -  i to bardzo niewiele – zaledwie garść ryżu; są dzieci, które nie znają smaku cukierka; wreszcie są i takie, które żyją i mieszkają na ulicy. Nie wolno nam o nich zapomnieć. Misje uczą współpracy. Afrykańskie przysłowie mówi: „nie umyjesztwarzy jednym palcem, potrzeba do tego całej ręki Dlatego każdy z nas jako członek Kościoła powszechnego zaproszony jest do współpracy na rzecz misji. Wyrazem misyjności Kościoła jest duża liczba organizacji, które wspierają misje. Wśród nich pierwsze zajmują Papieskie Dzieła Misyjne – duchowe i materialne zapiecze Ojca Świętego w dziele misji. Wymownym tego przykładem jest blisko 7000 tys. dzieci należących w naszej diecezji do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci i wspierających swoich rówieśników w krajach misyjnych.

                 Zatem: Kościół z woli Chrystusa ma charakter misyjny, to znaczy ma przekazywać innym miłość i światło wiary, których sam doświadczył. Pierwszym celem działalności misyjnej jest głoszenie Ewangelii zakładanie Kościoła tam, gdzie go jeszcze nie ma. Realizacja nakazu misyjnego to obowiązek nie tylko osób duchownych, ale także każdego chrześcijanina, ,zgodnie z jego powołaniem i możliwościami. Obowiązek ten można realizować poprzez modlitwę, osobisty udział w misjach, ofiarę i pracę na rzecz misji. (Por. katechizm płocki)

Copyright © Parafia Serock 2017

Search