Spojrzenie na Polskę z perspektywy fatimskiej

   Każdy podręcznik współczesnej historii Polski zawiera charakterystykę przemian mających miejsce w ostatnich latach. Wszystkim Polakom znane są wydarzenia, jakie zaistniały w ich ojczyźnie po 4 czerwca 1989 roku. Wspomnijmy o obradach tzw. okrągłego stołu, przy którym spotkali się przedstawiciele władzy, "Solidarności" i Kościoła i gdzie uzgodniono zainicjowanie wstępnych reform. Odnotujmy pierwsze ustępstwo władz komunistycznych zezwalających na przeprowadzenie częściowo demokratycznych wyborów. Naród wyraził swoją wolę odejścia od komunizmu i stery władzy przejął rząd Tadeusza Mazowieckiego. Zaczął się proces przemian: politycznych, gospodarczych, kulturowych. Polska zmieniła nazwę z "Ludowej" na dawną "Rzeczpospolitą", a narodowe godło (biały orzeł) odzyskało królewską koronę. Sprywatyzowano handel i pozwolono osobom prywatnym na nieskrępowaną działalność gospodarczą. Przekształcenia gospodarcze Polski zaszły tak daleko, że obecnie 60% ludzi pracuje w sektorze prywatnym, a firmy niepaństwowe przynoszą 50% dochodu państwa.

Na jesieni 1990 roku w całkowicie już wolnych wyborach wybrano Lecha Wałęsę na prezydenta Rzeczpospolitej. Przeprowadzono demokratyczne wybory do samorządów lokalnych i podniesiono "żelazną kurtynę" umożliwiając Polakom wejście do światowej wspólnoty. Polska jest członkiem programu "partnerstwa dla pokoju" i dąży do członkowstwa w EWG i NATO. Polska z roku 1994 to zupełnie inny kraj niż Polska roku 1989. Oblicze nadwiślańskiego kraju zmieniło się diametralnie.

Potrzeba apostolstwa w duchu fatimskim

Nie wolno zapomnieć, że wielka karta Fatimy ‑ choć już zapisana przez Boga ‑ nie została jeszcze do końca odsłonięta przed ludźmi. Trzeba o tym pamiętać tym bardziej, że sytuacja w Polsce pozostaje bardziej złożona niż wskazują na to pobieżne szkice. Upadek komunizmu ma też drugie oblicze o zupełnie innym wyglądzie. Nie zapominajmy, że w pierwszym postkomunistycznym rządzie nadal dominowali komuniści. Oni też"przepoczwarzyli się" i, działając pod nowymi nazwami, utworzyli największe i najbardziej wpływowe struktury gospodarcze i przejęli wpływy w środkach masowego przekazu, skutecznie produkując skandale polityczne, destabilizując gospodarkę, podsycając nastroje antykościelne, wszczynając wielką kampanię aborcyjną. Nie zamykajmy oczu, że W ubiegłym roku komuniści przejęli ponownie władzę, a najpoważnieszym kandydatem na prezydenta w nadchodzących wyborach jest lider postkomunistycznej partii SLD, Aleksander Kwaśniewski (wyniki ankiety opublikowane 26.04.1994). Nie zapominajmy też o tym, że Naród otrzymał wolność, którą nie potrafi się posługiwać, a nie ma autorytetu, który by nim pokierował, gdyż rola Kościoła uległa znacznemu pomniejszeniu. Wielu Polaków zafascynowało się cywilizacją konsumcyjną, odwróciło się od wartości duchowych. Materialny dostatek połączony z "amerykańskim stylem życia" stał się jedynym celem większości społeczeństwa. Tak więc rozpoczęty proces przemian wchodzi w krytyczną fazę. Czy można mówić o jakimś przebudzeniu Polaków, o zrozumieniu, że prawdziwy sens życia znaleźć można jedynie w Bogu?

Pamiętamy fatimskie zdania warunkowe: "Jeśli... to..." Należy pytać, na ile Polska spełnia dziś fatimskie "jeśli", dopiero pozytywna odpowiedź pozwoli bowiem z optymizmem patrzeć na nadchodzące lata.

Polsce potrzebne jest ożywienie fatimskiego apostolatu! Najpierw ta wewnętrzna, w samym kraju. Polska ma wiele doświadczeń i wiele wartości, które trzeba na nowo ożywić, stoi jednak w obliczu zagrożenia materializmem i bezbożnictwem.

Polska znajduje się w trudnej fazie przejściowej pomiędzy ześwieczczeniem i odnową duchową. Walka z Bogiem przybiera na sile, coraz częściej atakuje się Kościół. Rozpętano aferę związaną z podpisaniem konkordatu ze Stolicą Apostolską, popiera się zwolenników aborcji, w prasie krytykuje się duchowieństwo, szydzi z pobożności. Raz po raz ostrze krytyki skierowane zostaje bezpośrednio przeciwko Fatimie.

I tak w kwietniowym numerze miesięcznika "Wprost" (3.04.1994) ukazał się artykuł pod tytułem "Operacja Fatima", napisany piórem p. Z. Kałużyńskiego. Łatwo dostrzec, że podjęty temat wskazuje na strach wrogów Kościoła przed potęgą Fatimy. Wiemy, że jedną z broni, którą posługuje się szatan jest szyderstwo z rzeczy świętych. I tak jak św. Paweł uważał dany mu "oścień dla ciała" za "wysłannika szatana" (2 Kor 12,7), tak i my możemy w zjadliwym tonie artykułu dopatrywać się jednego z epizodów wojny pomiędzy Niewiastą i smokiem.

Przed Kościołem w Polsce stoi trudne zadanie obrony wiary i wartości chrześcijańskich. Sami przeciwnicy Kościoła wskazują nam na najlepszy oręż w walce: apostolstwo fatimskie.

Podjęcia krucjaty misyjnej, skierowanej na Wschód, czego symbolem jest  figura Matki Boskiej Fatimskiej ustawiona w 1981 r. na prośbę papieża niedaleko granicy z byłym ZSRR "z twarzą zwróconą ku wschodowi". Rola Polski wiąże z samym położeniem geograficznym i umiejscowieniem kulturowym. Polska jest rzeczywiście początkiem ‑ lokomotywą ‑ przemian.

Przyrównuje się czasem Rosję do Łazarza z kart Ewangelii. Rosja jest naszą umarłą siostrą.Rosja umarła; w jej śmierci widzimy realizację planów Boga: "Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą" (J 11,4)". Można rzec, że Jezus z Ewangelii według św. Jana "pozwolił" Łazarzowi umrzeć; Jezus pozostał dwa dni dłużej w miejscu pobytu (por. J 11,6). Podobnie Bóg "zwlekał" w przypadku Rosji i z opóźnieniem wyruszył, bo "przyjaciel nasz zasnął, lecz idę, aby go obudzić" (J 11,11). A dzieje się tak, abyśmy uwierzyli: "Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli" (J 11,15). Chyba szczególnie do Polaków odnosi się duchowy sens dialogu Jezusa z Martą. Sąsiadująca Rosją Polska musi wyznać: "Tak, Panie! Ja mocno wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat" (J 11,27). Usłyszymy wtedy słowa Zbawiciela: "Czyż nie powiedziałem, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?" (J 11,40)

Jezus Chrystus może wskrzesić rosyjskiego "Łazarza"; będzie to wydarzenie, które zadziwi cały świat. Tak wielkie będzie dzieło Boga i Jego chwała! Ale Marta musi zaprosić Jezusa do siebie i wyznać Mu swoją wiarę. Polska jest bliską siostrą Rosji i a więc jej rola jest tym bardziej wyraźna. można mówić o konieczności nawrócenia jej serca i jej obowiązku wstawiania się za Rosją przed Bogiem. W nawróceniu Polaków i ich zaangażowaniu w apostolat fatimski leży źródło zmian w ich własnym kraju, ale nie tylko, bo także w wielkiej Rosji.

Prognozy. Akcenty fatimskie w Polsce

Można wskazać na pewną ilość znaczących akcentów świadomości fatimskiej w Polsce, które pozwalają spojrzeć w przyszłość z nadzieją, ufając, że nic nie stanie na przeszkodzie Maryi w realizacji Jej fatimskiej misji.

1) JAN PAWEŁ II. Polska przejęła maryjne zaangażowanie papieża, uczestniczy w jego dziełach, trwa w łączności z Ojcem świętym głęboko zaangażowanym w sprawę fatimską. Polska żyje aktem oddania się Matce Najświętszej, co należy do najgłębszej tradycji katolicyzmu polskiego. Maryjna pobożność, związana z duchowością św. Ludwika G. de Montfort, w której szczególną rolę odegrał kard. Stefan Wyszyński i z której wyrosła duchowość papieża Jana Pawła II, jest w Polsce bardzo silna i broni się skutecznie przed modną dziś teologią paktującą ze światem. nastawioną na synkretyzm ekumeniczny (może dzięki małej obecności protestantów w Polsce, a istnieniu związków z prawosławiem).

Warto w tym miejscu podkreślić znaczenie zaplecza modlitewnego, jakie miał w Polsce papież i podejmowane przez niego dzieła. Modlitwy za Ojca świętego to przede wszystkim modlitwy zanoszone do Boga za wstawiennictwem Maryi.

2) ETOS "SOLIDARNOśCI". Należy podkreślić maryjny wymiar pierwszych lat działania "Solidarności" i  politycznego zaangażowania Lecha Wałęsy. Przesycony maryjną pobożnością i związany z maryjnym papieżem niezależny związek zawodowy i jego przewodniczący odegrali bardzo ważną rolę w przełomowych chwilach zmian w bloku wschodnim. Można ubolewać, że ewolucja związku poszła w kierunku laickim, czasem nawet wrogim Kościołowi.

3) POBOŻNOŚĆ OPARTA NA PROŚBACH MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ. w Polsce bardzo popularny jest różaniec fatimski, choć często ludzie nie są świadomi jego korzeni. (niemal zawsze odmawiany razem z modlitwą anioła z Fatimy) Polacy licznie uczęszczają na nabożeństwo maryjne w pierwsze soboty miesiąca i przystępują tego dnia do komunii świętej, choć też nie zawsze wiedzą, że w ten sposób wypełniają prośbę Matki Boskiej Fatimskiej.

4) SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ W ZAKOPANEM. W Polsce istnieje Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej stanowiące wotum dziękczynne za ocalenie życia papieża w zamachu z 13 maja 1981 r. Mieszczące się w Zakopanem Sanktuarium  jest coraz bardziej znanym miejscem pielgrzykowym, centrum modlitwy za Ojca świętego i ośrodkiem propagującym  orędzie fatimskie.

5) KATOLICKIE ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU. Ważną rolę w pogłębianiu świadomości fatimskiej w Polsce pełni wolna prasa, a jeszcze bardziej katolickie rozgłośnie radiowe, w których  można usłyszeć o Fatimie.

6) KSIĄŻKI O TEMATYCE FATIMSKIEJ..

Z inicjatywy Kustosza Sanktuarium Fatimskiego na Krzeptówkach, w trosce o prawidłowy rozwój kultu fatimskiego w Polsce zrodziła się idea „ biblioteki fatimskiej” Książki tłumaczone staraniem Sanktuarium były drukowane i są w różnych wydawnictwach.

7) PIELGRZYMKA FIGURY MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ DO POLSKI. Godna odnotowania jest krótka, ale znacząca obecność w Polsce pielgrzymującej po świecie figury Matki Boskiej Fatimskiej, która w 1991 odwiedziła Warszawę. Odwiedziny pielgrzymującej Madonny spotkały się z wielkim odzewem wśród wiernych, a o duchowej randze tego wydarzenia świadczą liczne nawrócenia związane z obecnością Pani z Fatimy.

8) APOSTOLAT FATIMSKI NA WSCHODZIE. Można z dumą mówić próbach  szerzenia orędzia fatimskiego w krajach byłego Związku Radzieckiego. Czynią to liczni kapłani, którzy jeszcze w czasach prześladowań Kościoła w ZSSR działali nielegalnie za wschodnią granicą Polski, a w latach 90‑tych licznie wyjechali apostołować na ziemiach dawnego imperium. Oni też zawieźli do wielu świątyń figurę Matki Boskiej Fatimskiej. Stoi ona na przykład w Moskwie w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP i na Łubiance.

13 maja na Placu Czerwonym przed Kremlem, została urządzona fatimska procesja, ze Statuą M.Bożej, odmawiając różaniec.

W tym czasie na Kreml przybyła moskiewska telewizja. Przy jej udziale ksiądz przekazał na ręce kustosza muzeum na Kremlu, - figurę Fatimskiej Pani. Umieszczono ją w skarbcu muzeum. A więc jest tam Fatimska Pani od dnia 13 maja 1991 roku. W późniejszym czasie działy się również i inne niezwykłe rzeczy, które były i są zwycięstwem Pani Fatimskiej.

9) ZWIĄZEK KULTU MIŁOSIERDZIA BOŻEGO Z ORĘDZIEM FATIMSKIM. Bardzo popularny w Polsce kult Miłosierdzia Bożego zaczyna ujawniać coraz głębsze powiązania z orędziem fatimskim. Wiąże się to nie tylko z "politycznym" z konieczności wymiarem duchowości w Polsce, ale również na związki między Fatimą i Bożym Miłosierdziem wskazuje najnowsze nauczanie papieża Jana Pawła II. Jest to wielka szansa dla rozpowszechniania orędzia Matki Boskiej Fatimskiej w Polsce.

10) FIGURA MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ OFIAROWANA PRZEZ PAPIEŻA i POSTAWIONA NA PROŚBĘ W POBLIŻU GRANICY Z BYŁYM ZWIĄZKIEM RADZIECKIM.

Odnotujmy jeszcze fakt, że na ziemiach polskich znajduje się figura Matki Boskiej Fatimskiej, którą Ojciec święty prosił umieścić przy granicy ze Związkiem Radzieckim, "z twarzą zwróconą ku wschodowi". Wiemy, że jest to coś więcej niż symbol. Dodajmy, że jest to fakt w Polsce zupełnie nieznany, utrzymywany od początku w tajemnicy. Znowu powiedzmy: szkoda.

Tak więc można mówić o silnych akcentach fatimskich we współczesnej historii Polski. I to nie tyle akcentach politycznych, ile duchowych. Jest rzeczą ciekawą, że ‑ jak wykazują badania ankietowe ‑ dla samych Polaków orędzie z Fatimy nie ma wymiaru politycznego i jest przede wszystkim wezwaniem do nawrócenia i pokuty.

Mówiąc o zmianach w Polsce należy przede wszystkim wskazać na przemiany, jakie dokonują się w ludzkich sercach. Biegnie to po linii nauczania papieża. Dziś nie trzeba walczyć z komunizmem, lecz z innymi zagrożeniami wiary i godności człowieka. Czytamy w Veritatis Splendor: ...I można chyba zaryzykować stwierdzenie, że ta płaszczyzna jest w przemianach, jakie zawdzięczamy wstawiennictwu Matki Boskiej Fatimskiej, najważniejsza. Jezus wielokrotnie podkreślał, że królestwo Boże rozpoczyna się od przemiany ludzkich serc.  Powiedział też, że "gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje" (Mt 6,21). Jeśli nasze serca nawracają się do Boga i upodabniają do cichego i pokornego Serca Jezusowego, które ukształtowała Maryja, to możemy być spokojni o tok przemian we wszelkich strukturach politycznych, gospodarczych, społecznych. Serce nawrócone i oddane modlitwie przywołuje nadejście królestwa Bożego,  erę pokoju i życia w zjednoczeniu z Bogiem, a więc spełnienie obietnicy Fatimskiej Pani!

Bez wątpienia można wskazać na zasadniczą zmianę, która dokonała się w Polsce właśnie w wymiarze wewnętrznym i którą możemy odczytywać jako "szansę" dla wspomnianego nawrócenia serca. Jest nią odpolitycznienie religii. Wiara przestała być wyrazem buntu wobec istniejącej sytuacji w kraju, przestała być formą kontestacji i politycznej opozycji, a stała się wolnym wyborem, świadomą, nie zawsze łatwą i popularną decyzją. Stała się bardziej dojrzała, bardziej ewangeliczna. Stała się wyrazem postawy serca, które całą swą nadzieję złożyło w Bogu i w Tej, której Jezus z wysokości krzyża powierzył całą ludzkość. Możemy zaryzykować stwierdzenie, że stoimy dziś na progu nowej epoki Kościoła w Polsce i nowej pobożności maryjnej związanej z orędziem z Fatimy.

Zakończenie

"Ufność, którą w Nim pokładamy, polega na przekonaniu, że wysłuchuje On naszych próśb zgodnych z Jego wolą. A jeśli  wiemy, że wysłuchuje wszystkich naszych próśb, pewni jesteśmy również posiadania tego, o cośmy Go prosili" (1 J 5,14‑15).

Wiemy, że poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, że odmawiany przez tysiące ludzi fatimski różaniec, podejmowane przez nich posty i umartwienia w intencjach fatimskich ‑ że są one "zgodne z Jego wolą". Dlatego "pewni jesteśmy", że obiecane przez Maryję czasy ‑ zgodnie z kategorią, która cechuje wszystkie wydarzenia historiozbawcze dokonujące się w czasie ‑  są "już tak ‑ jeszcze nie" wśród nas. Referat próbował odsłonić owe "już tak" i "jeszcze nie" realizacji zapowiedzi fatimskich w Polsce i byłych republikach Związku Radzieckiego. Chociaż wiele przemian wskazuje już na spełnienie się części obietnic Maryi, to pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Wspierajmy więc Niebieską Matkę w Jej pracy nad zmianą obrazu naszego świata.

Niech modlitwa prostej rosyjskiej robotnicy stanie się naszym wołaniem do Fatimskiej Pani:

"Wszyscy powierzamy się Tobie z ufnością.

Postanawiamy iść z Tobą, za Chrystusem, Odkupicielem człowieka.

Niechaj nie ciąży nam zmęczenie, trud niech nie opóznia naszych kroków,
 
przeszkody niech odwagi w nas nie gaszą, a smutek radości serca.

Maryjo, Matko Odkupiciela zawsze bądź Matką dla wszystkich, czuwaj nad naszą wędrówką."

Ks. Mirosław Drozdek SAC

Copyright © Parafia Serock 2017

Search